Ceny oleju napędowego przyprawiają o zawrót głowy – na stacjach wszystkich koncernów diesel jest już droższy od benzyny i to o 10 – 20 groszy. Co gorsza, kierowcy właśnie stracili jedyną tańszą alternatywę dla niego – biodiesla, który jeszcze miesiąc temu był ponad 60 groszy tańszy od tradycyjnego ON. Od tego czasu podrożał i jest najdroższym paliwem, jakie można kupić. Polski nie stać na bycie eko.
Dolar rośnie w siłę, ropa na giełdach nie tanieje, koncerny żyłują marże, aby poprawić roczny wynik i wypłacić inwestorom dywidendę, a koszty ponosi klient. Ci kierowcy, którzy jeżdżą autami z silnikami przystosowanymi do biodiesla (olej wyprodukowany w 100 proc. z roślin oleistych, głównie rzepaku), mają dodatkowe zmartwienie – jazda na ekologicznym paliwie przestała się im opłacać.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)