Ponoć w amerykańskim miasteczku Globe w Arizonie karalne jest granie w karty na ulicy z Indianinem. W Fairbanks na Alasce nie wolno zaś częstować myszy wódką. O co chodzi? Mianowicie o poprawę mojego samopoczucia. Że inni też mają absurdalne przepisy. Tak mi jakoś łatwiej. Choć to słabe pocieszenie, bo w karty nie grywam, żadnego Indianina nie znam, a i zwierzęta trzymam z daleka od zgubnego nałogu.
Pozostało 64% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 64% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.