Kominiarze policzą trujące powietrze piece. W ramach obowiązkowych przeglądów będą wprowadzać dane do systemu informatycznego, do którego zostaną podłączone samorządy.
Obecnie gminy próbują rozwiązać smogowy problem, monitorując źródła niskiej emisji na własną rękę i na własny koszt. Chodzi o domowe piece i kotły, w których w najlepszym wypadku pali się węglem, w najgorszym – śmieciami. To przede wszystkim one odpowiadają za smog. Wciąż jednak nie wiadomo, kto i gdzie najbardziej truje. Każda gmina zbiera dane na swój sposób i nie są one ze sobą powiązane. Często nie odpowiadają one faktom – zwłaszcza że nie wszyscy mieszkańcy chętnie otwierają drzwi domów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)