W ramach zwiększania przejrzystości finansów publicznych Ministerstwo Finansów pod kierownictwem Andrzeja Domańskiego miało odwrócić praktykę upowszechnioną przez poprzedników z PiS – przekazywania publicznym podmiotom obligacji skarbowych zamiast gotówki.
Wciąż dużo obligacji zamiast wydatków
Transfer obligacji to „tylko” wzrost zadłużenia; taki ruch nie znajduje odzwierciedlenia w bieżącym rachunku wydatków i deficytu. Krótkoterminowo ministrowi finansów jest to na rękę, ale wprowadza to też trochę zamieszania, jeśli chodzi o ocenę stanu finansów publicznych. W 2024 r. odwrócenie tej praktyki niezbyt się powiodło: transfer obligacji wyniósł ok. 25 mld zł (drugi wynik w historii), z czego ponad 12 mld zł „poszło” w grudniu, w tym 3,7 mld zł na Fundusz Reprywatyzacji, 1,5 mld zł dla uczelni, 3,5 mld zł na dokapitalizowanie spółki Centralny Port Komunikacyjny, a miliard dla Polskiego Funduszu Rozwoju. ©Ⓟ
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)