Dziennik Gazeta Prawana logo

Jest zaskoczenie. PKB wyżej od prognoz

zakupy, sklep
PKB napędziła konsumpcjashutterstock
14 sierpnia 2024
aktualizacja 14 sierpnia 2024

Główny Urząd Statystyczny podaje, że Produkt Krajowy Brutto (PKB) niewyrównany sezonowo w drugim kwartale 2024 roku zwiększył się realnie o 3,2 proc. rok do roku wobec spadku o 0,6 proc. w analogicznym okresie rok temu. 

Jak czytamy w komunikacie, w drugim kwartale 2024 r. realny PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2015) zwiększył się o 1,5 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy niż przed rokiem o 4,0 proc..

Natomiast realny PKB niewyrównany sezonowo, czyli w cenach stałych średniorocznych roku poprzedniego, zwiększył się o 3,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. 

PKB a gospodarka 

Andrzej Domański, minister finansów, poinformował we wpisie w serwisie X, że gospodarka przyspiesza. "Wzrost PKB w drugim kwartale wyniósł 3,2 proc.  – wyraźnie powyżej oczekiwań rynkowych (2,7 proc.) – wskazał. 

Bartosz Sawicki, ekonomista Cinkciarz.pl, wskazał, że odczyty, w przeciwieństwie do danych dla Niemiec i krajów regionu, wypadły mocno powyżej prognoz. "Sugeruje to, że motorem odbicia jest konsumpcja" – konstatuje. 

"Wzrost gospodarczy Polski jest wysoki na tle Unii Europejskiej. PKB Niemiec spadło o 0,1% r/r, natomiast w całej strefy euro wzrosło o 0,6%. Jedynie Hiszpania osiągnęła podobny wynik. Polska utrzymuje stabilny wzrost mimo problemów niemieckiego przemysłu i słabszej konsumpcji na rynkach eksportowych" – napisali z kolei analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego. 

Dodano, że teraz spodziewa się stabilizacji tempa wzrostu PKB w kolejnych kwartałach. Dlaczego? "Perspektywy dla inwestycji dalej są słabe, co ograniczy przyspieszenie. Silniejszych wyników oczekujemy na początku 2025 r. dzięki realizacji projektów z KPO, co pozwoli zrekompensować lekkie spowolnienie konsumpcji" – czytamy. 

Skąd wzrost PKB? 

Jak wyjaśnia Mariusz Zielonka, ekonomista z Konfederacji Lewiatan, PKB w drugim kwartale to efekt: "a) zaskakująco dobrze radzącego sobie eksportu, b) wahającego się, ale ostatecznie na plus polskiego przemysłu c) oczywiście konsumpcja przez wolniejsze tempo wzrostu cen w pierwszej połowie roku". 

Natomiast Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP wskazuje, że wzrost PKB to dobry wynik, lepszy od oczekiwań (mediana ostatnich szacunków wynosiła 2,8 proc r/r). "Druga połowa roku będzie jeszcze lepsza. Wszystkie prognozy wzrostu PKB w całym 2024, które nie są powyżej 3,0 proc., są teraz zagrożone. Będzie fala rewizji prognoz wzrostu gospodarczego w Polsce w górę" – czytamy w serwisie X. 

Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.