Giełdy w Chinach zaliczyły w poniedziałek spektakularne załamanie, największe od pęknięcia bańki spekulacyjnej w 2015 r.
Gdy w ostatnich dniach światowe rynki bardzo nerwowo reagowały na kolejne doniesienia o pandemii koronawirusa, chińskie giełdy były zamknięte, bo od 23 stycznia w Państwie Środka świętowano Nowy Rok Księżycowy. Otwarcie rynków nastąpiło w poniedziałek. Jeszcze zanim do niego doszło, było jasne, że to nie będzie normalna sesja. Nowe informacje o rozprzestrzenianiu się choroby nie są najlepsze, jest już ponad 17,5 tys. zarażonych, ponad 360 osób zmarło. Na świecie narasta poczucie zagrożenia, a ekonomiści zaczynają rachować straty, jakie może ponieść chińska i globalna gospodarka w wyniku pandemii.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.