Nadchodzi mocny złoty. Na koniec roku euro może kosztować 3,85 zł, a dolar 2,77 zł
Złoty będzie rósł w siłę, jeśli sytuacja w strefie euro po ostatnim
zamieszaniu wokół Irlandii się uspokoi. Rynek dobrze przyjął informację o
pomocy dla tego kraju, ale neagtywnie zareagował na wieści o kłopotach z
poparciem dla cięć w budżecie. Sytuacja nadal jest niepewna, analitycy
czekają na informacje z innych krajów strefy euro. W tym tygodniu
parlament Portugalii będzie głosował projekt budżetu na 2011 rok.
Minister finansów Fernando Teixeira dos Santos zapewniał wczoraj, że
Portugalia zrobi wszystko, by deficyt budżetu wyniósł 4,6 proc. PKB.