Rurociąg włączyłby nas w europejski system. Może nie powstać, choć sami o niego zabiegaliśmy
Pomysł budowy gazociągu łączącego nasz system z litewskim właśnie chyli się ku upadkowi. Chwalili go prezydenci Polski i Litwy, ciepło wypowiadała się o nim Komisja Europejska. Podczas kwietniowej wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Wilnie wydawało się, że sprawa jest klepnięta.
Teraz okazuje się, że nie. Wprawdzie żadne decyzje jeszcze nie zapadły, ale już teraz widać, że szykuje się potężne kontruderzenie. O nieopłacalności gazociągu zaczyna przebąkiwać polski ewentualny wykonawca projektu Gaz-System, sygnalizując, że gazociąg może być nieopłacalny. Również Litwini kręcą nosem, bo mają w planie budowę terminalu gazu płynnego podobnego do tego, który powstaje w Świnoujściu. Uważają, że to terminal, a nie rura z Polską, zapewni im bezpieczeństwo energetyczne.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.