Miliardy metrów sześciennych gazu dla Polski. Orlen ogłasza przełom o rok wcześniej

Platforma wiertnicza
Wydobycie gazu w Norwegii: Orlen uruchamia złoża Idun Nord, Alve Nord i ØrnGazetaPrawna.pl / Gazeta Prawna/Zdjęcie poglądowe przygotowane przy pomocy AI
37 minut temu

Orlen Upstream Norway wraz z partnerami koncesyjnymi oficjalnie rozpoczął wydobycie gazu ziemnego ze złoża Idun Nord na Morzu Norweskim, a w najbliższych tygodniach ruszy produkcja ze złóż Alve Nord i Ørn. Dzięki doskonałej współpracy z partnerami cały projekt zrealizowano rok szybciej, niż zakładał pierwotny harmonogram. Nowe aktywa dostarczą koncernowi ponad 4 mld m³ gazu, znacząco wzmacniając bezpieczeństwo energetyczne Polski w obliczu zawirowań geopolitycznych.

Rozpoczęcie wydobycia na Morzu Norweskim: Sukces Orlen Upstream Norway

Orlen Upstream Norway, spółka z Grupy Orlen, wraz z partnerami koncesyjnymi, rozpoczął wydobycie gazu ze złoża Idun Nord na Morzu Norweskim. W ciągu kilku tygodni uruchomi produkcję z dwóch kolejnych złóż, Alve Nord i Orn - poinformował w środę koncern.

„Uruchomienie wydobycia ze złóż Idun Nord, Alve Nord i Ørn oznacza dodatkowe wolumeny gazu ziemnego, które wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne Polski i regionu” - powiedział prezes Orlenu Ireneusz Fąfara, cytowany w komunikacie prasowym.

Ponad 4 mld m³ gazu i produkcja przyspieszona o rok

Jak podkreślił, nowe złoża zapewnią Orlenowi łącznie ponad 4 mld metrów sześc. gazu ziemnego. „To szczególnie istotne w warunkach zwiększonej niepewności geopolitycznej, w tym napięć na Bliskim Wschodzie, które przypominają o znaczeniu stabilnych i zdywersyfikowanych kierunków dostaw” - dodał Fąfara.

Prezes Orlenu zwrócił jednocześnie uwagę, że koncern, dzięki bardzo dobrej współpracy z partnerami, zagospodarował trzy złoża w ramach jednego projektu, ograniczając koszty i skracając harmonogram. „W efekcie produkcja rusza o rok wcześniej niż zakładał plan” - zaznaczył.

Hub produkcyjny Skarv: Zasoby i kluczowa rola złoża Ørn

Wszystkie trzy złoża położone są na obszarze Skarv, stanowiącym jeden z głównych hubów produkcyjnych Orlenu w Norwegii. Łączne zasoby tych trzech złóż to 120 mln boe - baryłek ekwiwalentu ropy naftowej, z czego na koncern przypada ponad 30 mln boe. Aż 80 proc. zasobów stanowi gaz ziemny.

Orlen podkreślił, że z jego perspektywy kluczowe znacznie ma złoże Ørn, które zapewni mu około 22 mln boe. Jego spółka - Orlen Upstream Norway posiada 40 proc. udziałów w tym złożu, a pozostałymi partnerami są Aker BP (operator złoża) i Equinor, które mają po 30 proc. udziałów.

Struktura udziałów w złożach Idun Nord oraz Alve Nord

W przypadku złoża Idun Nord, Orlen Upstream Norway jest właścicielem 11,9 proc. udziałów, pozostałe należą do Aker BP - operator, 23,8 proc., Equinor - 36,2 proc. oraz Harbour Energy - 28,1 proc. Z kolei udziałowcami Alve Nord, oprócz spółki Grupy Orlen - 11,9 proc., są Aker BP - operator, 58,1 proc., Harbour Energy - 20 proc. i JAPEX Norge - 10 proc.

Jak zapowiedział Orlen, uruchomienie produkcji z trzech nowych złóż będzie przebiegać sukcesywnie, aby zapewnić bezpieczeństwo operacji. „Po jej zakończeniu liczba produkujących złóż ORLEN na Norweskim Szelfie Kontynentalnym wzrośnie do 24” - dodał koncern.

Ekologiczne wykorzystanie jednostki Skarv FPSO do 2040 roku

Nowe złoża zostały podłączone do Skarv FPSO - głównej jednostki produkcyjnej obszaru Skarv. Wykorzystanie istniejącej infrastruktury pozwoliło obniżyć ślad węglowy inwestycji. Dzięki temu produkcja z nowych złóż będzie miała wskaźnik intensywności emisji wynoszący zaledwie 4,5 kg na baryłkę. Dodatkowo, uruchomienie Idun Nord, Alve Nord i Ørn pozwoli lepiej wykorzystać jej potencjał i wydłużyć okres pracy co najmniej do 2040 r. - podał koncern.

„Zwiększając wykorzystanie Skarv FPSO możemy rozwijać wydobycie w Norwegii w sposób bardziej efektywny pod względem kosztowym i środowiskowym” - powiedział wiceprezes Orlenu ds. upstream Wiesław Prugar. Zauważył jednocześnie, że podłączenie nowych złóż wydłuża perspektywę eksploatacji obszaru Skarv i pozwoli zwiększyć wydobycie koncernu na tym obszarze z 3,3 mln do 9 mln boe w 2027 r., co przekłada się na realizację celów strategii Orlen2035.

„To także dobry przykład, jak można lepiej wykorzystać potencjał istniejącej infrastruktury bez konieczności budowania nowych instalacji od podstaw” - stwierdził Prugar.

Rola Norwegii i Baltic Pipe w polskim miksie energetycznym

Orlen przypomniał, że „Norwegia jest jednym z głównych kierunków zaopatrzenia Polski w gaz ziemny”. Surowiec wydobywany na Norweskim Szelfie Kontynentalnym trafia do naszego kraju dzięki gazociągowi Baltic Pipe. Sprowadzony tą drogą gaz w 2025 r. pozwolił zaspokoić - jak wyliczył koncern - ponad 40 proc. polskiego zapotrzebowania. Istotna część surowca pochodziła z własnych złóż Grupy Orlen w Norwegii.

W 2025 r. Orlen Upstream Norway wyprodukował około 4,4 mld metrów sześc. gazu. „Spółka planuje dalszy wzrost wydobycia poprzez poszukiwanie i zagospodarowanie nowych złóż, optymalizację wydobycia z już eksploatowanych aktywów a także fuzje i przejęcia” – zapewnił Orlen. Wspomniał także, że w maju tego roku Orlen Upstream Norway uruchomił wydobycie ze złoża Eirin na Morzu Północnym.

Orlen i jego spółki zależne to multienergetyczny koncern, który posiada rafinerie w Polsce, w Czechach i na Litwie oraz sieć stacji paliw, w tym także w Niemczech, na Słowacji, Węgrzech i w Austrii. Rozwija również segment wydobywczy ropy naftowej i gazu ziemnego, petrochemiczny, a także energetyczny, w tym z odnawialnych źródeł energii. Planuje też rozwój energetyki jądrowej opartej o modułowe reaktory SMR. (PAP)

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.