- Jestem przekonany, że jeśli chodzi o dostarczanie gazu z Norwegii do Polski, będzie to bardzo konkurencyjna pod względem kosztów trasa - mówi w wywiadzie dla DGP Tomasz Stępień, prezes firmy Gaz-System, która zarządza polskim systemem gazociągów.
Polskie LNG, firma zarządzająca gazoportem w Świnoujściu, w której Gaz-System na 100 proc. udziałów, miała już w tym roku trzech prezesów. Ostatni złożył rezygnację tydzień po powołaniu na stanowisko. Komunikat po tym zamieszaniu można zrozumieć tak, że prezes Marek Drac-Tatoń nie chciał pogodzić się z sytuacją, w której nie może samodzielnie podejmować decyzji.
Decyzja była spowodowana brakiem uzgodnień co do zasad współpracy pomiędzy spółkami grupy kapitałowej GAZ-SYSTEM i warunków kontraktu menadżerskiego. Mogę zapewnić, że obecnie współpraca przebiega bez zakłóceń. Zarząd Polskiego LNG działa jednoosobowo.
Spółka Polskie LNG pełni funkcję operatora terminalu. Najważniejsze decyzje w sprawach rozwojowych i strategicznych są obecnie po stronie Gaz-Sytemu. Rozwój terminalu musi współgrać z rozwojem sieci przesyłowej. W rzeczywistości Polskie LNG i Gaz-System traktujemy jak jeden organizm. Również w obszarach eksploatacji musi być ścisła współpraca. Dlatego żadnych zakłóceń w działaniach Polskiego LNG nie ma.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.