Baca-Pogorzelska: Dywersyfikacja po polsku

Polska jest największym w Unii Europejskiej i drugim co do wielkości w Europie po Rosji producentem węgla kamiennego i jednym z głównych graczy na rynku węgla brunatnego. Tego pierwszego wydobywamy rocznie ok. 65 mln ton, tego drugiego ok. 60 mln ton. Oba są podstawą naszej gospodarki – 85 proc. energii elektrycznej produkujemy właśnie z węgla. Jeszcze kilka lat temu poziom ten przekraczał 90 proc., teraz powoli maleje m.in. na rzecz odnawialnych źródeł energii (OZE) i gazu.

O ile do OZE trzeba nabyć odpowiednie technologie, o tyle z gazem jest problem – jego przeważająca część, ponad 70 proc., pochodzi z importu. Przy czym główny kierunek zakupów jest jeden – Rosja. Co prawda dzięki wybudowaniu gazoportu w Świnoujściu sprowadzamy teraz statkami do Polski gaz skroplony LNG, jednak to na razie kropla w morzu potrzeb: terminal gazowy ma określoną pojemność i przepustowość, a na dodatek LNG trzeba z powrotem doprowadzić do postaci gazowej, a to generuje dodatkowe koszty.

Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.