Bardzo, bardzo długie pożegnanie z węglem

węgiel kamienny, surowce
Z perspektywy Starego Kontynentu mogłoby się wydawać, że węgiel jest skończony. ShutterStock
14 sierpnia 2018

Choć nie cieszy się on najlepszą opinią, to przez najbliższe dekady jego rola w produkcji energii na całym świecie wciąż będzie ogromna.

3529007-u7620egraf20a1220wegiel20-p.jpg

Z perspektywy Starego Kontynentu mogłoby się wydawać, że węgiel jest skończony. Belgowie pożegnali się z tym surowcem w 2016 r. wraz z zamknięciem ostatniej opalanej nim elektrowni w Langerlo. Francuzi chcą skończyć z czarnym paliwem do 2021 r., Brytyjczycy – do 2025 r., a Holendrzy – do 2030 r. W Niemczech, gdzie wciąż stanowi on ważne źródło energii (w ub.r. odpowiadał za 39,3 proc. wyprodukowanej elektryczności), proces ten może potrwać nawet do 2050 r.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.