Na ostatniej prostej przed planowanym wygaszeniem jedynego działającego reaktora jądrowego władze Republiki Chińskiej deklarują otwartość na atom.
Od początku tygodnia jedyny reaktor jądrowy na wyspie – Maanshan 2 – jest wyłączony w związku z załadunkiem paliwa i cyklicznymi pracami utrzymaniowymi. Przerwa w pracy potrwa jeszcze przez ponad miesiąc, ale główna spółka energetyczna kraju, Taipower, triumfalnie ogłosiła już, że nie ma mowy o zagrożeniu dla ciągłości dostaw. Koncern poinformował, że potrzeby kraju są zaspokajane przez bezemisyjną energetykę odnawialną i „niskoemisyjny gaz”. Szczególnie akcentowano rolę odgrywaną przez źródła wiatrowe, które w pierwszych dobach po zatrzymaniu reaktora jądrowego miały generować ponaddwukrotnie więcej energii niż maksymalny potencjał tej jednostki.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)