Indeks Racji Stanu. Polska ma potencjał, który pozostaje niewykorzystany

Indeks Racji Stanu. Polska ma potencjał, który pozostaje niewykorzystany
Indeks Racji Stanu. Polska ma potencjał, który pozostaje niewykorzystanyMateriały prasowe
dzisiaj, 14:22
Artykuł partnerski

Podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu odbyła się premiera Indeksu Racji Stanu, przygotowanego przez Centrum Strategii Rozwojowych. Mierzy on długoterminową kondycję i potencjał Polski. Dyskusja poświęcona indeksowi pokazała, co trzeba zmienić, aby nasz kraj skuteczniej wykorzystywał swoje atuty.

W panelu pod hasłem „Indeks Racji Stanu – jak mierzyć długoterminową i potencjał Polski?”, uczestniczyli Marcin Chludziński, przewodniczący Rady Fundacji Centrum Strategii Rozwojowych, Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes Three Seas Business Council oraz Piotr Palutkiewicz, prezes Warsaw Enterprise Institute. Dyskusję prowadził Krzysztof Ratnicyn.

Mobilizacja państwa w czasie kryzysu, gorzej na co dzień

Punktem wyjścia do dyskusji były wyniki pierwszej edycji Indeksu Racji Stanu. Obliczony dla 2025 r. wskaźnik dla Polski wyniósł 55 pkt. To o 5,7 pkt mniej niż pokazały wyliczenia dla roku 2020. Szczególnie mocno widać rozdźwięk między wysokimi ocenami projektów strategicznych i bezpieczeństwa a słabością ładu instytucjonalnego i demografii. Projekty strategiczne uzyskały 73,9 pkt, bezpieczeństwo 70,9 pkt, podczas gdy ład instytucjonalny został oceniony zaledwie na 34,7 pkt a demografia na 29,4 pkt.

To właśnie na tę asymetrię zwrócono uwagę na początku rozmowy. Zdaniem Marcina Chludzińskiego wyniki pokazują specyficzną cechę polskiego państwa: dużą zdolność do mobilizacji w sytuacjach kryzysowych lub wtedy, gdy wokół określonego projektu uda się zbudować szeroki konsensus.
– Robimy to w sposób akcyjny, ekstraordynaryjny, związany z kryzysem i z sytuacją, którą mamy – mówił. Jako przykład wskazywał rozwiązania wykorzystane przy budowie infrastruktury gazowej (Marcin Chludziński był m.in. prezesem spółki GAZ-SYSTEM, a także KGHM Polska Miedź). Specustawy pozwalały omijać część standardowych procedur i szybciej realizować inwestycje. Problem polega jednak na tym, że podobnych mechanizmów nie udało się w wystarczającym stopniu przenieść do codziennego funkcjonowania państwa. W jego ocenie właśnie dlatego wynik 55 pkt. nie powinien być traktowany wyłącznie jako diagnoza słabości. Pokazuje przede wszystkim niewykorzystany potencjał.
– To jest 45 proc. mocy, które mamy. Skoro jesteśmy w całkiem niezłym momencie, jeśli chodzi o gospodarkę, to gdybyśmy te 45 proc. tej supermocy wykorzystali, bylibyśmy jeszcze znacznie lepsi – podkreślił.

Położenie jest atutem Polski

Beata Daszyńska-Muzyczka zwróciła uwagę na inny element potencjału Polski – położenie. Jej zdaniem błędem jest postrzeganie Polski wyłącznie jako kraju znajdującego się „między Wschodem a Zachodem”. Leży bowiem także na osi Północ-Południe, a jej położenie może być wykorzystane jako źródło przewagi gospodarczej.– Jeżeli wojna, którą przeżywaliśmy wiele razy, przechodzi przez nas, to właściwie przejeżdża przez nas wszystko. Ale jak jest pokój, to też przejeżdża przez nas wszystko. Powinniśmy zastanowić się, jak na tym zarobić i skorzystać – mówiła obrazowo.

Jej zdaniem Polska powinna znacznie mocniej wykorzystywać swoją pozycję jako centrum przepływu towarów, usług, energii i danych. Porównała tę potencjalną funkcję do modelu Szwajcarii, która potrafiła zbudować część swojej pozycji gospodarczej właśnie wokół przepływów.To – w ocenie byłej prezes Banku Gospodarstwa Krajowego – powinno być jednym z najważniejszych elementów polskiej strategii gospodarczej.

Trójmorze potrzebuje infrastruktury

Beata Daszyńska-Muzyczka wskazywała również na potencjał Inicjatywy Trójmorza. Jej zdaniem region powinien być postrzegany nie jako konkurencja dla Europy Zachodniej, lecz jako sposób na wzmocnienie całej Unii Europejskiej. W regionie Trójmorza znajduje się dziś 13 państw i około 121 mln mieszkańców. Jednocześnie, jak wskazywała, poziom infrastruktury w tej części Europy wciąż odbiega od standardów zachodnich. Beata Daszyńska-Muzyczka przekonywała, że Polska powinna zabiegać o pozycję lidera tego procesu. Szczególne znaczenie ma infrastruktura transportowa i energetyczna, która może jednocześnie zwiększać bezpieczeństwo i potencjał gospodarczy regionu.– Inicjatywa Trójmorza powstała po to, żeby wzmocnić całą Europę – zaznaczyła.

Więcej państwa nie oznacza silniejszego państwa

Piotr Palutkiewicz przesunął dyskusję na relację między wielkością sektora publicznego a jego efektywnością. Zwrócił uwagę, że wydatki publiczne w Polsce sięgają około 52 proc. PKB. Jako punkt odniesienia przywołał Szwecję, gdzie poziom ten sięga około 51 proc.– Racja stanu nie oznacza większego państwa. Być może powiększając państwo, nie zwiększamy jego efektywności – zauważył.Jako przykład podał ochronę zdrowia i edukację. Państwo przeznacza na nie coraz więcej pieniędzy, ale jednocześnie część obywateli ucieka do prywatnych usług. W jego ocenie powinno to skłaniać do pytania nie tylko o wysokość nakładów, lecz także o sposób organizacji tych usług.

Piotr Palutkiewicz przekonywał, że nawet jeśli finansowanie określonych usług pozostaje publiczne, nie oznacza to koniecznie, że ich świadczenie musi być zmonopolizowane przez państwo. Jako remedium wskazywał konkurencję.
– Nawet zachowując finansowanie publiczne dla danego obszaru polityki publicznej, czyli zdrowia czy edukacji, wprowadźmy konkurencyjność – podkreślił.
Jego zdaniem doświadczenia wielu sektorów gospodarki pokazują, że konkurencja może wymuszać efektywność lepiej niż rozbudowywanie kolejnych struktur publicznych.

Czym jest Indeks Racji Stanu

Indeks Racji Stanu to opracowane przez Centrum Strategii Rozwojowych syntetyczne narzędzie analityczne służące do uporządkowanej i opartej na twardych danych oceny zdolności państwa polskiego do realizacji długofalowych i żywotnych interesów. W modelu tym racja stanu jest rozumiana jako zdolność do ochrony i wzmacniania warunków niezbędnych dla przetrwania Rzeczypospolitej, zapewnienia jej bezpieczeństwa, trwałego rozwoju oraz zachowania suwerenności i ciągłości wspólnoty politycznej w długim okresie. Konstrukcja indeksu opiera się na dwóch głównych filarach. Pierwszym jest Kondycja systemowa (waga 60 proc.), uwzględniająca podstawowe zasoby i warunki trwałości państwa. Drugi to Strategia i państwo (waga 40 proc.), analizująca zdolność do przekładania długofalowych decyzji na konkretne funkcje instytucjonalne i materialne.

KR

Źródło: Artykuł partnerski
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.