Nie jeden, lecz połowę zielonego certyfikatu za każdą wyprodukowaną megawatogodzinę powinni dostawać od maja produkujący prąd w technologii współspalania – uważa Biuro Analiz Sejmowych
Do końca 2020 r. dla prądu wytworzonego w technologii współspalania (spalanie węgla z biomasą) przysługuje świadectwo pochodzenia skorygowane współczynnikiem 0,5. Taką zasadę zawarto w art. 194 ustawy o odnawialnych źródłach energii (Dz.U. z 2015 r. poz. 478 – dalej: u.o.z.e.). Przepis miał zapobiec nadpodaży zielonych certyfikatów, która prowadzi do spadku ich wartości. W efekcie produkcja zielonego prądu przestaje być opłacalna (jak to działa – patrz ramka).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.