PGE jest o krok od zakupu 84 proc. akcji Energi. Transakcji nie będzie bez zgody urzędu antymonopolowego. Część ekspertów mówi, że ceną za zgodę na fuzję powinna być sprzedaż dwóch elektrowni PGE: Bełchatowa i Turowa.
To nadzwyczaj oryginalny pomysł. Wartość tylko aktywów kompleksu w Bełachatowie jest wyższa od wartości całej Grupy Energa. Gdybym chciał pozbyć się z Grupy PGE chociaż jednej z tych elektrowni, działałbym na szkodę spółki. Takie pomysły dyskredytują osoby, które je wypowiadają. Co więcej, komu PGE miałoby je sprzedać? Prywatnym podmiotom czy może innym państwom, które kontrolują największych graczy na europejskim rynku? Przecież to byłoby działanie dokładnie odwrotne do tego, co teraz robi cała Europa.
A co takiego robi?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.