Pozwólmy przetrwać naszej branży turystycznej ten trudny okres - mówiła w środę minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Wskazała, że możemy rozliczyć się z firmą turystyczną w formie przyszłego świadczenia, co jest dowodem solidarności.
Szefowa resortu rozwoju pytana podczas środowej konferencji o możliwość odroczenia zwrotów dla klientów organizatorów turystyki o 180 dni, odpowiedziała, że to odroczenie zostało zapisane w ustawie.
Przypomniała, że obecnie firma turystyczna, która anulowała imprezę, musi dokonać zwrot w ciągu 14 dni. "W ustawie wydłużamy ten okres do 180 dni oraz dodatkowo wpisujemy możliwość zwrotu nie tylko w formie gotówki, ale w formie voucheru na inne wydarzenie turystyczne, które zostanie zrealizowane w terminie późniejszym" - wyjaśniła minister rozwoju.
"Pozwólmy przetrwać naszej bardzo prężnej branży turystycznej ten trudny okres" - zaapelowała do klientów.
Podkreśliła, że to, iż "możemy rozliczyć się z firmą właśnie w formie przyszłego świadczenia, jest dzisiaj dowodem solidarności, który powinniśmy zaoferować branży turystycznej".
- Koronawirus w miejscu wycieczki? UOKiK: Konsument ma prawo odstąpić od umowy z biurem podróży
- Rząd ulży branży turystycznej
- Koronawirus w Polsce. Umowa z biurem podróży musi przewidywać możliwość rezygnacji [WYWIAD]
- Koronawirus może pokrzyżować plany urlopowe. Jakie prawa ma klient biura podróży i linii lotniczych?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu