Wojna w sąsiedztwie przestraszyła turystów z zagranicy, ale krajowi nie zawiedli

Morze. Plaża. Rodzina. Odpoczynek.
<p>Od kilkunastu do kilkudziesięciu procent spadła liczba przyjazdów z większości kierunków, a najbardziej z krajów azjatyckich.</p>Shutterstock
6 października 2022

Mimo dobrego sezonu polska turystyka nie wróci raczej w tym roku do poziomu sprzed pandemii. Chociaż w ciągu siedmiu miesięcy liczba turystów wzrosła rok do roku aż o 110 proc., nadal jednak jest ich o 7,1 proc. mniej niż w 2019 r. - wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Nie zawiedli krajowi turyści, którzy na miejsce wszelkiego wypoczynku najczęściej wybierali w tym roku Polskę. W efekcie ich liczba była niemal taka sama jak przed pandemią. Niestety nie udało się odzyskać zagranicznych gości. Było ich co prawda niemal trzy razy więcej niż w 2021 r., ale ciągle o ponad 28 proc. mniej niż w 2019 r. Główny powód to wojna w Ukrainie i obawy o bezpieczeństwo, w związku z tym, że nasz kraj jest uznawany za przyfrontowy.

Pozostało 65% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.