Ukraińscy rolnicy rozpoczęli najtrudniejszy sezon. Czołgi stoją, a w pole trzeba iść

Ukraińscy rolnicy rozpoczęli najtrudniejszy sezon od końca II wojny światowej. Zapasów wystarczy na krajowe potrzeby, ale może nastąpić załamanie eksportu.

Rosjanie coraz częściej ostrzeliwują składy paliw w zachodniej Ukrainie. W sobotę celem rosyjskiego ataku były takie obiekty w Dubnie nieopodal Równego i we Lwowie. W niedzielę rakiety poleciały w stronę podobnej bazy w Łucku. Paliwo jest teraz niezbędne nie tylko armii, lecz także rolnikom w trakcie rozpoczętej kilka dni temu kampanii siewnej.

Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.