Na unijnej dyrektywie o paleniu papierosów stracą plantatorzy, handlowcy i nasz budżet.
Wczoraj sejmowa komisja rolnictwa i rozwoju wsi wyraziła dezaprobatę dla zmian proponowanych w dyrektywie tytoniowej, nad którą pracuje obecnie Bruksela. Jej zdaniem nie przyniosą one oczekiwanego spadku liczby palaczy, a mogą mieć negatywny wpływ na polskich przedsiębiorców i kondycję budżetu państwa. Wszystko wskazuje więc na to, że Polska zajmie negatywne stanowisko w sprawie nowych regulacji, nad którymi prace zakończą się w 2012 r.
Ulga dla plantatorów
Dyrektywa będzie miała opłakany skutek zwłaszcza dla firm zajmujących się produkcją tytoniu. Cieszy ich więc decyzja posłów. – Resort rolnictwa wstępnie zapowiedział, że poprze żądania plantatorów przy formowaniu ostatecznego stanowiska w sprawie przyjęcia unijnej dyrektywy – przypomina Przemysław Noworyta, dyrektor Polskiego Związku Producentów Tytoniu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.