Dziurawe prawo szkodzi bardziej niż jego brak

Natalia Witkowska, ekspert Instytutu ESG, redaktorka naczelna oESG.pl
Natalia Witkowska, ekspert Instytutu ESG, redaktorka naczelna oESG.plInstytutu ESG
23 lutego 2023
Subiektywnie

Partia Republikańska zaproponowała całkowity zakaz sprzedaży napojów energetycznych osobom poniżej 18 roku życia oraz zakaz ich sprzedaży na terenie szkół i innych placówek oświatowych. Regulacja jest jednak dziurawa jak szwajcarski ser – odnosi się do wąskiej grupy produktów tzw. energetyków, a pomija całą gamę substytutów kofeiny i artykułów bezkofeinowych. Zabrakło profilaktyki jak również solidnego uzasadnienia ustawy, w tym oczekiwanych rezultatów, które miałyby przyczynić się do ochrony zdrowia dzieci i młodzieży. 

Poseł Kamil Bortniczuk, który przedstawił założenia projektu ustawy uważa, że „napoje energetyczne to narkotyk zapakowany w cukierek. Dlatego tym bardziej powinniśmy się ich wystrzegać i zakazać kupna dzieciom” – przekonywał autor regulacji w jednym z publicznych wystąpień. Metafora użyta przez posła i ministra sportu i turystyki, podobnie jak zakres regulacji, wydaje się mocno chybiony. 

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png