Gospodarka współdzielenia, czyli co premier Morawiecki ma na myśli

Mateusz Morawiecki
Mateusz MorawieckiPAP / Tibor Illyes
6 stycznia 2018

Państwo nowego Ubera nam nie stworzy, ale może wziąć na siebie ryzyko porażki, jakie niesie w sobie każdy innowacyjny pomysł. By wszystkim żyło się kiedyś lepiej.

3211780-magazyn-dgp-5.jpg
Magazyn DGP 5.01

Premier Mateusz Morawiecki uwielbia cytować. Robił tak, kiedy był jeszcze prezesem BZ WBK, choć wtedy cytowanie sprowadzało się do podawania cyfr i liczb z tabelek ze sprawozdań finansowych. Na wyższy poziom wszedł razem z debiutem na scenie politycznej. Cytował więc Morawiecki, będąc wicepremierem i ministrem rozwoju, nie przeszło mu, gdy stanął dodatkowo u sterów Ministerstwa Finansów. Dlaczego więc miałoby minąć, gdy kierowanie całym gabinetem rządowym spoczęło na jego barkach. Kogo premier z taką lubością przytacza? Na jednej liście są nobliści różnych profesji, filozofowie, ekonomiści, pisarze, politycy, piosenkarze, publicyści. Nie ma wyraźnej przewagi krajowych autorytetów nad tymi z zagranicy. Choć najważniejszy jest cytat z Józefa Piłsudskiego: „Polska albo będzie wielka, albo nie będzie jej wcale”. Stał się on nawet mottem gospodarczej wizji rozwojowej rządu.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.