Autopromocja

Unijnych pieniędzy pozbawiamy się często na własne życzenie

Polska, Unia Europejska
Pojawiają się zastrzeżenia co do merytorycznego przygotowania niektórych kontrolerów.ShutterStock
27 sierpnia 2018

Nawet najdrobniejsze formalne uchybienia oznaczają konieczność zwrotu części dofinansowania z UE. Polscy kontrolerzy są dużo bardziej rygorystyczni od europejskich.

Jak ogłosiło niedawno Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju, zakontraktowano już 60 proc. funduszy europejskich przyznanych Polsce na lata 2014–2020. To dobra wiadomość. Gorsza jest taka, że wielu przedsiębiorców nie otrzyma w całości kwot, na które zawarli umowy, lub będą musieli zwrócić część pieniędzy. Korekty finansowe nakładane przez instytucje zarządzające z najbardziej błahych powodów stały się już regułą. Chodzi o naruszenia przepisów o zamówieniach publicznych bądź też – w przypadku przedsiębiorców, którzy nie muszą ich stosować – zasad konkurencji.

– Sądząc po sygnałach od klientów, tych korekt jest nieporównywalnie więcej niż kiedyś. Mam wrażenie, że kontrolerzy w ten sposób chcą wypełnić narzucone im statystyki – mówi Jan Roliński, adwokat w kancelarii WKB Wierciński Kwieciński Baehr, członek zarządu Stowarzyszenia Prawa Zamówień Publicznych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.