Standardowa oferta kredytów walutowych nadal jest bardzo droga, ale zaczynają się pojawiać promocje. Jeśli klient ma duże dochody i przeniesie wszystkie swoje operacje na banku-kredytodawcy, to może liczyć na obniżenie marży nawet o połowę.
Przeglądając standardowa ofertę kredytów walutowych, zarówno w euro jak i we frankach, można odnieść wrażenie, że marże pobierane przez niektóre banki mają charakter zaporowy i ich zadaniem jest zniechęcanie tego rodzaju pożyczek. Jest jednak coraz więcej instytucji finansowych, które wprowadzają promocje kredytów walutowych.
– Banki nie mają teraz problemu ze zdobyciem walut i refinansowaniem kredytów. Najczęściej środki dostarcza spółka-matka, a jeśli jej nie ma, to zawsze można pożyczyć walutę w NBP – mówi Elwir Świętochowski, dealer walutowy z Rabobanku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.