Debata „DGP” o nowych przepisach emerytalnych dla osób aktywnych zawodowo. – Państwo, które stworzyło chory system, teraz wszczepia w niego by-pass – uważa Robert Gwiazdowski.
Podpisana przez pana prezydenta Komorowskiego nowelizacja ustawy o finansach publicznych zakładająca, że osoby, które po przejściu na wcześniejszą emeryturę pozostały na etacie w dotychczasowej firmie bez rozwiązania umowy, będą musiały teraz wybrać pomiędzy emeryturą a pensją, ma – jak mawiał pan prezydent Wałęsa – plusy dodatnie i plusy ujemne.
Plus dodatni jest taki, że pracownicy – chronieni przepisami kodeksu pracy i innych ustaw – których pracodawca chciałby zwolnić, a de facto nie może, gdyż nie pozwalają mu przepisy, nie będą mogli pobierać jeszcze dodatkowo świadczenia emerytalnego – bo często już ich pensje nie przypominają „wynagrodzenia za pracę”, tylko „świadczenie za nic-nierobienie”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.