Zaostrza się spór między pracownikami a zarządem sieci Dino. Po zerwanych mediacjach. Związkowcy z OPZZ Konfederacja Pracy zapowiadają protesty i przygotowania do bezterminowego strajku generalnego. Bezpośrednią przyczyną eskalacji jest nieobecność przedstawicieli spółki na spotkaniu mediacyjnym, które miało odbyć się 27 kwietnia w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”.
Zaplanowane rozmowy miały być kolejną próbą rozwiązywania sporu zbiorowego. Na miejscu stawił się mediator wyznaczony przez resort pracy oraz przedstawiciele organizacji związkowej. Ze strony pracodawcy nie pojawił się nikt, co związkowcy uznali za zerwanie dialogu.
W reakcji ogłoszono rozpoczęcie przygotowań do strajku generalnego o charakterze bezterminowym. Jednocześnie zapowiedziano organizację pierwszych protestów w najbliższym czasie. Związek wskazuje, że brak reakcji spółki uniemożliwia dalsze prowadzenie rozmów w dotychczasowej formule.
Strajk ostrzegawczy w sklepach Dino Polska
25 kwietnia przeprowadzono dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Według organizatorów objął on setki sklepów w całym kraju. Protest przybierał różne formy – od ograniczenia pracy po działania informacyjne prowadzone przed placówkami i w internecie.
Związkowcy podkreślają, że była to demonstracja skali niezadowolenia pracowników oraz sygnał ostrzegawczy przed dalszymi działaniami. W ich ocenie konieczne są konkretne decyzje dotyczące warunków pracy i wynagrodzeń.
Interwencja Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
W sprawę zaangażowało się Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk spotkała się z przedstawicielami pracowników Dino. W rozmowach uczestniczył również Liwiusz Laska.
Resort informuje, że podejmowane działania obejmują kierowanie wniosków o kontrole do Państwowej Inspekcji Pracy (były one już prowadzone w sklepach Dino). Ministerstwo pracuje także nad zmianami legislacyjnymi, które mają zwiększyć skuteczność egzekwowania prawa pracy, w tym nad reformą PIP.
Możliwy strajk generalny w Dino Polska i skutki dla handlu
Przygotowania do strajku bezterminowego oznaczają możliwość poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu sieci, która posiada ponad dwa tysiące sklepów w Polsce. W przypadku jego rozpoczęcia może dojść do ograniczenia działalności wielu placówek, szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie Dino jest jednym z głównych punktów sprzedaży.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu