Inwestorzy zagraniczni stracą zaufanie do polskiego rynku, jeśli od 2020 r. nie będziemy mieli sposobu wyliczania oprocentowania kredytów zgodnego z wymogami UE – uznał KSF
Komitet Stabilności Finansowej, w skład którego wchodzi prezes Narodowego Banku Polskiego, minister finansów, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego i prezes Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, w ostatni piątek omawiał dotychczasowe prace spółki GPW Benchmark. Jej zadaniem jest opracowanie nowego WIBOR-u. Takiego, który – jak wymaga tego unijne rozporządzenie BMR – wynikałby przede wszystkim z transakcji rynkowych. A nie deklaracji banków, jak to jest w przypadku dziś stosowanej stawki WIBOR.
Co, jeśli nie uda nam się wydłużyć czasu na dostosowanie do wymogów Unii Europejskiej albo opracować nowej miary ceny pieniądza? Zdaniem Komitetu konsekwencje mogą być bardzo poważne. Przede wszystkim ucierpieć mogłaby stabilność sektora bankowego, bo bez WIBOR-u byłyby problemy z udzielaniem kredytów. Byłby też problem z zachowaniem ciągłości wyliczania oprocentowania dla tych już udzielonych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.