Autopromocja

Do Rosji sprzedajemy nie tylko żywność

rubel, waluty, rosja
Ekspansja na wschód jest trudnym zadaniem dla polskich firm.ShutterStock
14 sierpnia 2014

Słynne jabłka to tylko część naszego eksportu do Rosji. Chociaż kraj ten wciąż jest dla Polski ważnym partnerem handlowym, to nasz eksport do Rosji w pierwszej połowie roku były prawie 10 procent niższy niż w tym samym okresie 2013 roku.

W naszej sprzedaży największy udział wciąż mają owoce i orzechy (651 milionów złotych), ale rzecznik Głównego Urzędu Statystycznego, Artur Satora wyjaśnia, że na wschód sprzedajemy różne towary. Wśród nich są między innymi: łodzie, statki i konstrukcje pływające (567 milionów złotych i 3,9 procent udziału w eksporcie), sprzęt telekomunikacyjny (540 milionów złotych i 3,7 procent udziału w eksporcie), preparaty perfumeryjne, kosmetyczne i toaletowe (538 milionów złotych i 3,7 procent udziału w eksporcie), pozostałe maszyny i urządzenia specjalistyczne (523 miliony złotych i 3,6 procent udziału w eksporcie), części i akcesoria do pojazdów (493 milionów złotych i 3,4 procent udziału w eksporcie), urządzenia domowe elektryczne i nieelektryczne (463 miliony złotych i 3,2 procent udziału w eksporcie) oraz leki (395 milionów złotych i 2,7 procent udziału w eksporcie).

Rozmówca IAR zauważa, że pierwsze półrocze nie odzwierciedla jeszcze restrykcji handlowych na linii Unia Europejska-Rosja. Inaczej może być w drugiej połowie roku.

Wartość polskiego eksportu do Rosji w pierwszym półroczu wyniosła ponad 14 miliardów 707 milinów złotych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.