Rzecz nawet nie w tym, jaka partia wygra wybory, ale czy będzie w stanie stworzyć koalicję zdolną rządzić państwem. Od tego właśnie zależą ceny towarów, walut i obligacji
Ile polityki jest w cenach ropy, pszenicy i bawełny? Ile w notowaniach złota? A ile w złotym? Im więcej zamieszania na świecie, rewolucji, tyranów trzymających się kurczowo władzy, im więcej nadchodzących wyborów o niepewnym wyniku, tym bardziej polityka podbija ceny towarów, walut i obligacji.
Polska także wpada w polityczny korkociąg. Coraz mocniej będzie nakręcał nasz rynek w miarę zbliżania się wyborów. Rzecz nawet nie w tym, jaka partia wygra wybory, ale co będzie się działo potem: czy, jak szybko i z kim uda się stworzyć koalicję zdolną rządzić państwem. Wszystko zależy od tego, jak duże będą różnice między najważniejszymi partiami. A mogą być niewielkie. Rafał Grupiński, wiceszef klubu PO, przyznaje, że wynik jesiennych wyborów między głównymi graczami może być spłaszczony.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.