Wygląda na to, że dzisiejszy debiut warszawskiej giełdy na swoim własnym parkiecie będzie debiutem roku. Można było się spodziewać? I tak, i nie. Tak, bo warszawska giełda to doskonale rozpoznawalna i świetnie rozwijająca się firma. Nie, gdyż inauguracja notowań GPW nie jest wcale największym tegorocznym debiutem, a drobni inwestorzy mogli jeszcze odczuwać traumę z powodu nie tak przecież dawnej ostrej bessy.
Nic z tych rzeczy. Liczby mówią same za siebie. Akcje GPW ma 323 tysiące Polaków. To aż o 70 tysięcy więcej niż przy gigantycznej emisji PZU. Zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych było 25-krotnie wyższe niż pula oferowanych akcji. Debiut giełdy okazał się sukcesem jeszcze przed pierwszym uderzeniem w dzwon na warszawskim parkiecie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)