Bednarski: Bazylea IV, czyli bardziej przejrzyste banki [WYWIAD]

Najbardziej kapitałochłonne linie biznesowe mogą być ograniczane. To może mieć przełożenie na całą gospodarkę - mówi w wywiadzie dla DGP Piotr Bednarski, dyrektor w zespole usług doradczych dla sektora finansowego w firmie PwC.

3193496-piotr-bednarski-dyrektor-w-zespole.jpg
Piotr Bednarski dyrektor w zespole usług doradczych dla sektora finansowego w firmie PwC

Kilka dni temu Bazylejski Komitet Nadzoru Bankowego ogłosił nowe standardy dotyczące wymogów kapitałowych wobec banków. Zyskały już nazwę Bazylea IV. W perspektywie kilku lat będą one miały znaczący wpływ na sposób działania banków na całym świecie. – To kamień milowy. Nowe ramy kapitałowe podniosą zaufanie do sektora bankowego – spodziewa się Mario Draghi, prezes Europejskiego Banku Centralnego. Stoi on na czele grupy szefów banków centralnych i nadzorów, która wiele miesięcy negocjowała ostateczny kształt regulacji. Po jednej stronie sporu byli nadzorcy europejscy, po drugiej – głównie ci z Ameryki Północnej. Europejczycy obawiali się zaostrzenia wymogów – do czego ostatecznie doszło. W zamian dostali jednak niemal 10 lat na dostosowanie do nowych wymagań.

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.