Tak jak zapowiadaliśmy, Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo skierowało wczoraj do Gazpromu wniosek o wszczęcie postępowania arbitrażowego. Według naszych informacji spółka domaga się kilkunastoprocentowej obniżki cen w długoterminowym kontrakcie jamalskim.
Wszystko wskazuje na to, że proces ruszy na początku stycznia przyszłego roku. PGNiG liczy na szybki finał. – Żadnej ze stron nie zależy na przeciąganiu postępowania. Jeżeli arbitraż zostanie rozstrzygnięty na naszą korzyść, Gazprom będzie musiał nie tylko obniżyć aktualną cenę dostaw, ale również skorygować cenę wstecz do dnia, w którym zwróciliśmy się do niego z wnioskiem o korektę cen, a więc do kwietnia 2011 r. – tłumaczy Michał Szubski, prezes PGNiG.
To oznacza, że Rosjanie powinni zapłacić PGNiG różnicę między ceną faktycznej sprzedaży gazu od kwietnia a ceną uznaną przez Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie. Z naszych informacji wynika, że obecnie może być to 200 – 300 mln dol.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.