Bugaj: System wynagrodzeń menedżerów wciąż podatny na patologie

Ryszard Bugaj, ekonomista
Ryszard Bugaj ekonomista, profesor nadzwyczajny Instytutu Nauk Ekonomicznych PANNewspix
22 sierpnia 2013

Zupełnie niedawno – kilka miesięcy temu – dyskutowany był problem kadr w spółkach Skarbu Państwa. Na porządku były dwie kwestie: wyłanianie (i nadzorowanie) kadr menedżerskich oraz ich wynagradzanie. Zwracano uwagę na patologiczne upolitycznienie procesu wyłaniania kadr i równie patologiczny sposób ich wynagradzania. Źródła tego drugiego problemu upatrywano – po części słusznie – w ustawie kominowej drastycznie ograniczającej menedżerskie wynagrodzenia.

Oczywiście w praktyce menedżerowie w spółkach Skarbu Państwa nie zarabiali na ogół źle, ponieważ chałturzyli w spółkach zależnych jako członkowie (lub szefowie) ich rad nadzorczych – z odpowiednio wysokimi apanażami. To prowadziło do absurdalnego zróżnicowania wynagrodzeń i skłaniało do podejrzenia, że zależne spółki tworzy się tylko po to, żeby naprawdę ważni prezesi mogli wziąć dużą kasę. Ta praktyka domagała się pilnej zmiany. I realne zmiany zaszły.

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.