Kilka dni temu Trybunał Sprawiedliwości uznał, że unijnym urzędnikom należą się wysokie podwyżki.
W chwili gdy rozstrzyga się kwestia europejskiego budżetu, unijna biurokracja wywalczyła sobie wysoką podwyżkę. Przeciwnicy zwiększania wydatków Unii i hojnej polityki m.in. wobec Polski zyskali cenny argument. Bruksela ma coraz gorszą opinię i w bogatych społeczeństwach zachodnich narasta przekonanie, że im mniej pieniędzy trafi do tego rozrzutnego molocha, tym lepiej.
Kilka dni temu Trybunał Sprawiedliwości uznał, że 25 tys. unijnym urzędnikom należą się wysokie podwyżki płac (o 3,7 proc.), które Rada Europy chciała ograniczyć o połowę. Trybunał uznał jednak, że przekroczyła swoje uprawnienia, a nikogo nie można pozbawiać praw nabytych. Oznacza to, że wszystkie kraje Unii powinny oszczędzać, ale urzędników w Brukseli to nie dotyczy. Nawet w największym od 80 lat kryzysie gospodarczym.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.