Polski budżet wytrzyma obietnice wyborcze, ale grozi nam skokowy wzrost cen

Teraz rząd proponuje, by szeroka grupa społeczna dobrze zarabiających łożyła więcej na ZUS, gdy zostanie zniesiony limit 30-krotności średniej krajowej. Kolejna obietnica wyborcza dotyczy dynamicznego podnoszenia płacy minimalnej.
Wykres wzrostuShutterStock
10 października 2019

Większe wydatki z publicznej kasy mogą napędzać inflację. Z kolei obciążenia dla firm mogą sprawić, że niektóre z nich zaczną uciekać z Polski, np. w sektorach IT czy BPO.

Polski budżet wytrzyma dodatkowe wydatki, także te potencjalne, które są w obietnicach wyborczych, ponieważ my wszyscy za nie zapłacimy jako podatnicy. Dodatkowe obciążenia finansowe narzucone na firmy mogą jednak zaszkodzić wzrostowi gospodarczemu. W „licytacji” obietnic wyborczych zbliżamy się też do momentu, gdy wydatki z państwowej kasy przestaną być traktowane przez międzynarodowych inwestorów tylko jako przerzucanie pieniędzy z jednego koszyka do innego.

Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.