Autopromocja

Państwowa sieć do blokowania internetu

Kobieta przed komputerem
Najważniejsza niewiadoma to jednak to, czy postępowanie prezesa UOKiK będzie podlegało sądowej kontroli. Mówiąc prościej, czy do zablokowania strony dojdzie, gdy uznają tak urzędnicy, czy dopiero wtedy, gdy ich ocenę potwierdzi sądShutterStock
28 listopada 2017

Urzędnicy będą mogli nakazać usunięcie z sieci strony adresowanej do konsumentów, lub doprowadzić do zmiany znajdujących się na niej treści. Nowe uprawnienia dla UOKiK wynikają z rozporządzenia uchwalonego przez Parlament Europejski.

Jego fragment głosi: „właściwe organy powinny być uprawnione do nakazania umieszczenia wyraźnego ostrzeżenia dla konsumentów, gdy ci wchodzą na interfejs internetowy, lub do nakazania usunięcia lub zmiany treści cyfrowych, w przypadku gdy brakuje innych skutecznych sposobów na ukrócenie nielegalnych praktyk”.

To oznacza, że niebawem zostanie przygotowana nowelizacja rodzimych przepisów. UOKiK, bo w polskim prawie to przede wszystkim on odpowiada za ochronę konsumentów, zyska potężne narzędzie. Będzie je mógł zastosować choćby wtedy, gdy firmy, które sprzedają przez internet produkty, nie wysyłają towaru. Albo do ofert przedsiębiorców telekomunikacyjnych, którzy pod płaszczykiem „telefonu za 1 zł” oferują nieświadomym klientom długoterminowy abonament.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.