Jeżeli w dużej codziennej gazecie czytają państwo tekst taki jak ten, tekst o tym, że na rynkach dzieje się źle i dziać się będzie jeszcze gorzej, to znaczy, że kryzys się kończy. I że będzie dobrze.
Tak głosi jedna z giełdowych teorii – że kupować należy wtedy, gdy leje się krew. Czyli kiedy na rynkach króluje kolor czerwony – kolor spadków, kolor wyznaczający coraz niższe ceny akcji. W tych krwawych czasach na łowy wyruszają rekiny giełdy, które kupują przecenione spółki od inwestorów przekonanych, że dla gospodarki nie ma ratunku. Teraz mamy mieć taki moment – gwałtowne spadki z pierwszej polowy lutego mają być dowodem na to, że należy kupować.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.