Szef rządu przedstawił wczoraj program naszego przewodnictwa w UE. Jego główne elementy to: „Integracja europejska jako źródło wzrostu”, „Bezpieczna Europa”i „Europa korzystająca na otwartości”.
Podczas wczorajszego posiedzenia rząd na wniosek szefa resortu rolnictwa Marka Sawickiego dopisał do listy priorytetów bezpieczne rolnictwo i żywność. Jak zdradza Sawicki, starał się o to już od dawna, ale na przeszkodzie stał MSZ, które pominęło rolnictwo w priorytetach głównych.
Serbia i Ukraina w kolejce
Pozostałe priorytety są zgodne z wcześniejszymi zapowiedziami rządu, choć od czasu pierwszych przymiarek zmieniły się zasadniczo. Jeszcze półtora roku temu premier skłaniał się do jedynego priorytetu: Partnerstwo Wschodnie. Dzisiaj pozostaje jednym z elementów, ale musiało ustąpić miejsca nowym wyzwaniom. – Polska uwzględniła wspieranie południowego sąsiedztwa, świadczą o tym choćby ostatnie delegacje do Tunezji – mówi nam Adam Balcer z Centrum Strategii Europejskiej DemosEuropa. Jego zdaniem polski rząd powinien nadal się starać, aby jak najwięcej ugrać w sprawach wschodnich. Okazją do tego może być szczyt Partnerstwa Wschodniego, który odbędzie się jesienią w Warszawie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.