Handel zaczął już przygotowania do zmian w podatku VAT planowanych od 1 stycznia przyszłego roku. Sieci handlowe panicznie się boją, że nie zdążą na czas przeformatować kas fiskalnych.
Wczoraj napisaliśmy o wielkiej operacji jaka czeka handel i usługi na przełomie roku. Napięcie jest duże, bo setki tysięcy urządzeń fiskalnych trzeba będzie w bardzo krótkim czasie ustawić według nowych stawek.
Sieć sklepów spożywczych Piotr i Paweł nie chce zostawiać zmian na ostatnią chwilę. – To zbyt skomplikowane i czasochłonne, by można było to zrobić w ciągu jednego dnia. Dlatego już teraz rozpoczynamy klasyfikację produktów w naszej bazie centralnej. Przeprowadzimy też zmiany w systemach IT – wyjaśnia Błażej Patryn z sieci Piotr i Paweł.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.