Autopromocja

Zakłady ubezpieczeń przestaną mówić jednym głosem. Kto zostanie w PIU?

umowa, ubezpieczenie, kredyt
Opiniujący wskazują, że w obliczu dobrowolności zrzeszania się istnieje ryzyko, że powstanie kilka nowych organizacji, lecz żadna nie będzie reprezentatywna dla całego sektora.ShutterStock
22 kwietnia 2015

Przynależność do Polskiej Izby Ubezpieczeń ma być dobrowolna – proponuje Ministerstwo Finansów. Jednak zdaniem kilku innych resortów, z Ministerstwem Gospodarki na czele, to bardzo zły pomysł.

Zgodnie z art. 215 ustawy o działalności ubezpieczeniowej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 950) krajowe i zagraniczne zakłady ubezpieczeń wykonujące działalność na terytorium RP tworzą ubezpieczeniowy samorząd gospodarczy. Przepisy następne stanowią, że ich przynależność do organizacji samorządu – Polskiej Izby Ubezpieczeń – jest obligatoryjna.

Ministerstwo Finansów, które pracuje nad nową ustawą o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracji (konieczność jej przyjęcia związana jest z obowiązkiem implementacji przepisów unijnej dyrektywy Solvency II), chce odejść od tego rozwiązania. Samo jest jednak w tym zakresie niezdecydowane, bowiem zmieniało zdanie co najmniej cztery razy.

Resort finansów obecnie twierdzi, że model dobrowolnego zrzeszania się funkcjonuje w sektorze bankowym i się całkiem dobrze sprawdza. Dlatego też nic nie stoi na przeszkodzie, aby podobne rozwiązanie zastosować dla działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej. Tym bardziej że istnieje ryzyko, że zagraniczne zakłady płacą składki w państwach macierzystych i zobowiązywanie ich do tego także w Polsce byłoby nieuzasadnione.

Urzędnicy z Ministerstwa Gospodarki przekonują jednak, że takie porównania są nietrafne, bowiem branże bankowa i ubezpieczeniowa funkcjonują zupełnie inaczej. „(...) Działalność jednej organizacji samorządowej sektora ubezpieczeń pozwala na skupienie aktywności prowadzenia działań legislacyjnych, organizacyjnych i wszelkich inicjatyw służących jego rozwojowi” – czytamy w piśmie resortu gospodarki adresowanym do sekretarza Stałego Komitetu Rady Ministrów.

Opiniujący wskazują, że w obliczu dobrowolności zrzeszania się istnieje ryzyko, że powstanie kilka nowych organizacji, lecz żadna nie będzie reprezentatywna dla całego sektora.

Etap legislacyjny

Skierowano do Stałego Komitetu Rady Ministrów

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.