Autopromocja

Jak nauczyć sędziego ekonomii? Seremet propomuje utworzenie Instytutu Ekspertyz Ekonomicznych

Jak nauczyć sędziego ekonomii? Seremet propomuje utworzenie Instytutu Ekspertyz Ekonomicznych
"Ekspertyzy nie są pełne, często obarczone są błędami powodującymi dokonanie nieprawidłowych ustaleń faktycznych. Problemem jest też długotrwałość ich sporządzania.ShutterStock
30 sierpnia 2012

Wszystko wskazuje na to, że afera z Amber Gold nie miała by miejsca albo szybciej znalazła by swój karny finał, gdyby organa ścigania miały pojęcie o instrumentach finansowych. Dlatego nie dziwi, że prokurator generalny Andrzej Seremet opowiedział się w czwartek za utworzeniem Instytutu Ekspertyz Ekonomicznych. Przekonywał, że to jest konieczne, gdyż prokuratura i sądy nie znajdują odpowiedniego partnera w biegłych.

"Ekspertyzy nie są pełne, często obarczone są błędami powodującymi dokonanie nieprawidłowych ustaleń faktycznych. Problemem jest też długotrwałość ich sporządzania. W korespondencji z ministrem sprawiedliwości postulowałem utworzenie Instytutu Ekspertyz Ekonomicznych. Istnienie takiej placówki znacząco wsparłoby organy prowadzące postępowania karne" - powiedział Seremet w Sejmie.

"W sprawie dotyczącej Amber Gold prokuratura dopuściła się błędów. Z błędów wyciągnąłem odpowiednie wnioski" - oświadczył Seremet. Podkreślił jednocześnie, że prokuratura dla sprawnego działania potrzebuje wsparcia także innych organów państwowych - policji, ABW, CBA, służb finansowych.

Opowiedział się też za stworzeniem systemu doboru biegłych, zwłaszcza ekonomicznych. Seremet przekonywał, że niedostatek biegłych i ich przeciążenie obowiązkami stanowi istotny hamulec w sprawnym prowadzeniu postępowań.

Seremet zadeklarował, że dostrzega potrzebę wprowadzenia surowszych kar za prowadzenie nielegalnej działalności bankowej wyrządzającej szkodę o znacznej wartości. Oświadczył jednocześnie, że nie zgadza się z opiniami, iż należałoby ponownie poddać prokuraturę bezpośredniemu nadzorowi ze strony rządu.

Jak przypomniał, błędne postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia w sprawie Amber Gold zapadło w czasie, gdy prokuratorem generalnym był minister sprawiedliwości.

Według Seremeta, sprawa Amber Gold pokazuje, że w prokuraturze powinien istnieć sprawnie funkcjonujący nadzór służbowy. Ocenił też, że postępowanie dotyczące tej spółki powinno już dawno zostać przejęte przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku, co nie usprawiedliwia błędów prokuratury rejonowej. Jak ocenił, zawiedli ludzie, a nie możliwości prawne.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.