"Nawet połowa polskich dostawców dla kolei może zniknąć z rynku"

Marek Pawlik, wiceprezes zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe
Marek Pawlik, wiceprezes zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe Fot. Wojciech GórskiDGP
18 czerwca 2009

Rozmawiamy z MARKIEM PAWLIKIEM, wiceprezesem zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe - Już za kilka miesięcy w Unii Europejskiej zacznie obowiązywać nowy system certyfikowania produktów dla sektora kolejowego. Ma znieść bariery w konkurowaniu przedsiębiorstw z różnych krajów. Firmy, które się nie dostosują, muszą zmienić branżę albo zniknąć z rynku.

● Walne zgromadzenie Europejskiego stowarzyszenia Przemysłu Kolejowego (UNIFE) po raz pierwszy odbyło się w Warszawie. Czy wybór miejsca ma znaczenie?

– Wybór miejsca nigdy nie jest przypadkowy. Spotkanie zbiegło się z poszerzaniem zakresu wspólnego rynku dla wyrobów i usług dla sektora kolejowego. Do tej pory liberalizacja rynku kolejowego postrzegana była przede wszystkim przez pryzmat wymagań technicznych, jakie muszą spełniać pociągi, aby mogły swobodnie poruszać się po Unii. Tymczasem regulacje wspólnotowe mają drugie dno, o wiele ważniejsze, o którym nie mówi się w ogóle. Chodzi o zasady handlu produktami i usługami kolejowymi.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.