Prąd w pakiecie z polisą ubezpieczeniową, wizyta u lekarza w supermarkecie i własny program telewizyjny - dostawcy usług i towarów zaczęli ze sobą konkurować na polach zupełnie dla siebie obcych. Wszystko po to, aby klient nie odszedł do konkurencji.
Era, w której hipermarket sprzedawał nam tylko artykuły spożywcze i domowe, ubezpieczyciel polisy, firmy telekomunikacyjne usługi głosowe, producenci energii prąd, a wydawcy – gazety minęła. Teraz polisę kupić będzie można w supermarkecie, w firmie telekomunikacyjnej a nawet u dostawcy prądu. Po wycieczkę zagraniczną nie trzeba iść do biura podróży, usługi telefonii komórkowej kupić w swoim ulubionym sklepie lub u dostawcy telewizji. Własny kanał telewizyjny może mieć i sprzedawać wydawca prasy albo firma telekomunikacyjna. Coraz większa konkurencja, coraz tańsza, łatwiejsza i bardziej dostępna technologia powodują, że firmy szukają nowych źródeł przychodów i nowych sposób przywiązania do siebie klienta. A to zmusza ich do zmian w modelach biznesowych, które stają coraz bardziej skomplikowane. Dla klientów oznacza to coraz szerszą ofertę, coraz lepszy do niej dostęp, często — niższe ceny, a nawet darmową ofertę. Witamy w erze konwergencji, czyli przenikania się biznesów.
Magnes na klientów
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.