Własny e-sklep lub internetowa platforma handlowa ma dziś szanse na sukces biznesowy, jeśli jego twórca znajdzie ciekawą, niezajętą dotychczas niszę.
Nowych e-biznesów przybywa bardzo szybko. Zwłaszcza w e-handlu, gdzie konkurencja przekracza już ponad 4 tys. sklepów. Dlatego bez dobrego pomysłu nie ma co myśleć o sukcesie, tym bardziej że według badań zaledwie 6,9 proc. serwisów handlowych istnieje dłużej niż 5 lat. Przypadek Joanny Michalskiej-Brzezińskiej i Longina Brzezińskiego, którzy rzucili pracę na etacie, żeby wspólnie prowadzić internetową platformę handlową, pokazuje, że pomysł to nawet więcej niż połowa sukcesu.
Badanie rynku, czyli znajomi
Ich internetowy serwis Wylęgarnia.com jest platformą handlową, działającą po części jak serwis aukcyjny, po części jak klasyczny e-sklep. Podobnie jak w przypadku aukcji swoje towary wystawiają w nim ludzie z całej Polski, a potem wysyłają je do klientów. Z kolei podobnie jak w e- sklepach, cena jest z góry ustalona i nie ma licytacji. To, w czym Wylęgarnia przypomina sklep i aukcję, to zasady handlu określone w regulaminie przez właścicieli serwisu. W taki sposób za pośrednictwem serwisu biżuterię sprzedają twórcy z całego kraju.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.