Parlament Europejski ma dziś (22.04.2010) wprowadzić ułatwienia w zasadach wykorzystania funduszy strukturalnych dla tych krajów, które najmocniej ucierpiały z powodu kryzysu.
Nowe przepisy pozwolą na transfer w krótkim czasie miliardów euro do republik bałtyckich, Rumunii i na Węgry. Operacja przypomina plan ratowania Grecji przed bankructwem, choć oficjalnie nikt nie używa w Brukseli takich analogii.
Do tej pory kraje, które zostaną objęte nowymi ułatwieniami, nie radziły sobie dobrze z wydawaniem unijnych pieniędzy. W 2009 roku transfery netto z unijnych funduszy strukturalnych do Rumunii wyniosły zaledwie 1,5 mld euro, czyli 1,2 proc. rumuńskiego dochodu narodowego. Z powodu podejrzeń o korupcję wypłata części funduszy strukturalnych dla Rumunii została nawet w 2009 roku na kilka miesięcy wstrzymana. Węgry osiągnęły jeszcze gorszy od Rumunów wynik (1,15 proc. PKB). Dla porównania Grecja zdołała w tym czasie uzyskać proporcjonalnie przeszło dwukrotnie większy transfer funduszy w UE odpowiadający 2,68 proc. dochodu narodowego. A zdaniem MFW transfery do Polski przez kilka nadchodzących lat powinny wynosić 3,3 proc. dochodu narodowego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.