Autopromocja

Najtrudniejszy będzie okres przejściowy, ale w 2014 r. znów popłyną dotacje z UE

7 lutego 2012

Polska ma znów szansę stać się największym beneficjentem środków unijnych, co przyspiesza nasz wzrost nawet o 0,7 proc. PKB rocznie. Jednak najtrudniejszy będzie okres przejściowy – pomiędzy okresem rozliczania starych programów a uruchomieniem nowych.

Polska może uzyskać 300 mld zł z nowego budżetu Unii Europejskiej, czyli ok. 80 mld euro. Nowy wieloletni budżet unijny dotyczy lat 2014 – 2020. – Środki z UE mają niebagatelne znaczenie dla poziomu PKB. Z szacunków wynika, że w latach 2008 – 2011 ich wkład w nasz wzrost wynosił 0,5 – 0,7 pkt proc. – mówi Jakub Borowski, główny ekonomista Kredyt Banku. Przekonuje, że to dzięki tym środkom i przyspieszeniu wydatków związanych z Euro 2012, stymulacji fiskalnej, słabemu złotemu Polsce pomimo kryzysu udało się osiągać wysoki wzrost PKB i zmniejszać lukę pomiędzy nami a wysokorozwiniętymi krajami UE.

Jednak to, że wykorzystanie środków z UE pozwoliło na dokładanie nawet 0,7 pkt proc. do naszego wzrostu, wynikało ze struktury ich wykorzystania – przede wszystkim na inwestycje infrastrukturalne. Na jaki wzrost środki z UE przełożą się w kolejnych latach, zależeć będzie od tego, na co zostaną przeznaczone. – Największe wymierne dla budżetu efekty daje ich ulokowanie w budownictwie – dróg, kolei etc. Jeśli natomiast większy strumień popłynie w inwestycje miękkie, np. budowę strategii rozwoju regionalnego, to wpływ na PKB będzie zdecydowanie niższy – uważa Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Invest-Banku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.