W tym roku indeksy chińskiej giełdy mogą pójść 25 proc. w górę – mówi Ewen Cameron Watt, główny strateg BlackRock Investment Institute. Ten rok nie jest stracony dla Państwa Środka
Nadeszło wiele niepomyślnych danych z chińskiej gospodarki. Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostrzega, że jej stan może się pogarszać. Czy nadal warto inwestować w Państwie Środka?
Jesteśmy optymistyczni, jeśli chodzi o najbliższą przyszłość chińskiej gospodarki. Niepokoimy się raczej tym, czy Chiny będą w stanie utrzymać tempo wzrostu gospodarczego w dłuższym terminie. Na pewno ta gospodarka jest w stanie wciąż rosnąć w tej dekadzie po 6 – 7 proc. rocznie, tak jak była w stanie w ubiegłej dekadzie rosnąć po nieco ponad 10 proc. rocznie. Liderzy polityczni tego kraju zdają się rozumieć wagę problemów związanych z zadłużeniem krajów Zachodu, które biją w chiński eksport. Boom nieruchomościowy skończył się, bo zaostrzyły się warunki udzielania kredytów, a rząd stopniowo przeznacza coraz więcej środków nie na nowe drogi czy mosty, tylko na sferę socjalną. Poziom oszczędności, które są przecież paliwem dla depozytów i pożyczek, raczej nie wzrośnie. Prędzej spadnie z obecnych, niewiarygodnie wysokich poziomów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.