Komentarz redakcji: Ożywienie jest gdzie indziej

Marek Siudaj
Marek SiudajDGP
21 kwietnia 2010

Patrząc na dane o produkcji przemysłowej, trudno oprzeć się zdziwieniu, że skoro jest tak dobrze, to czemu jest gorzej. Bo gdy GUS informuje o dwucyfrowym wzroście produkcji, analitycy kręcą głowami i obniżają prognozy wzrostu PKB w I kwartale. Dzieje się tak dlatego, że stanęły inwestycje, a Polacy przestali kupować.

Widać to nie tylko w kiepskich ostatnio danych o sprzedaży detalicznej, ale także we wczorajszej informacji GUS. Spadła bowiem produkcja mebli, która w sporej części trafiają na rynek wewnętrzny, oraz maszyn i urządzeń, kupowanych zwykle przez inwestujące firmy.

To, że przemysł ma się dobrze, jest zasługą zagranicy. Dzięki poprawie sytuacji gospodarczej na świecie odbiorcy spoza Polski chętnie kupują polskie towary.

Pozostało 53% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.