Zapotrzebowanie na polskie towary za granicą zwiększa produkcję naszego przemysłu: w marcu wzrosła ona o 12,3 proc. w skali roku.
To kolejna pozytywna informacja o stanie polskiej gospodarki, jaką w ostatnich dniach opublikował GUS. W poniedziałek lepsze od oczekiwanych dane o wzroście płac w marcu (o 4,8 proc. rok do roku) dały nadzieję na wzrost konsumpcji prywatnej. Wczorajsze dane o produkcji pokazały zaś, że przemysł wciąż korzysta z poprawy koniunktury za granicą. Bo głównymi motorami wzrostu produkcji były branże nastawione na eksport. Jak elektroniczna, gdzie w marcu wyprodukowano o prawie 42 proc. więcej towarów niż rok wcześniej.
– To jest ogólnoświatowa tendencja. Większa aktywność firm w jednych krajach powoduje wzrost zamówień dla przedsiębiorstw w innych – mówi Piotr Bielski z BZ WBK.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.