Średnie marże pobierane przez banki w ciągu ostatniego roku spadły przy kredytach złotowych z prawie 3 proc. do ok. 1,8 proc., a przy pożyczkach w euro z 3,9 do 2 proc. Kredytobiorca może się starać o obniżenie marży do poziomów obowiązujących obecnie na rynku.
1 Nie każdy może liczyć na lepsze warunki
Oprocentowanie, a tym samym wysokość miesięcznej raty, zależy od marży pobieranej przez bank i stawek rynku międzybankowego: WIBOR – w przypadku pożyczek złotowych i LIBOR – przy kredytach w walucie obcej. O ile na wysokość tych stawek kredytobiorca nie ma wpływu, to może starać się o obniżkę marży do poziomu aktualnie obowiązującego na rynku. Na taki gest ze strony banku mogą jednak liczyć tylko osoby, które nie mają żadnych zaległości w spłacie. Jeśli kredytobiorca spóźniał się z ratami, to nie powinien liczyć na obniżkę. Także żaden inny bank nie będzie raczej zainteresowany przejęciem takiego kredytu i to jeszcze z niższą marżą.
2 Sprawdź, jaką obecnie płacisz marżę
Jeśli ktoś brał kredyt w latach 2007 i 2008, gdy marże na rynku były rekordowo niskie, to raczej nie może dzisiaj liczyć na uzyskanie lepszych warunków kredytowych. Wówczas średnie marże pożyczek we frankach wynosiły nieco ponad 1 proc., przy euro 1,5 proc., a przy kredytach złotowych nawet poniżej 1 proc. Co prawda obecnie niektóre banki przy pożyczkach złotowych oferują porównywalne oprocentowanie, ale jest to oferta tylko dla najbogatszych, którzy posiadają jednocześnie dobre zabezpieczenie. Przeciętny kredytobiorca zdecydowanie nie powinien liczyć na uzyskanie lepszych warunków niż przed kryzysem.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.